Testowane na sprzęcie:
Test Ubuntu 8.04 ściągniętego z oficjalnej strony projektu Po włożeniu płytki wszystko ładnie się zabotowało (trochę długo) Instalacja prosta na zasadzie klik! Partycjonowanie nic nie trzeba robić chyba że ktoś chce zostawić stary system to przeciąga się taką wajchę w bok aby zmniejszyć lub zwiększyć miejsce na dysku. Instalacja trwała jakieś 30 minut.
Komputer uruchomił się ponownie wyskakuje okno logowania a tu klops miało być po polsku a jest po angielsku. Później się okazało że to wina braku włączonego neta przy instalacji.
System okazał się ładny miał wszystkie przydatne programy praktycznie nic nie trzeba było instalować i miał przydatne funkcje takie jak: Synapic, Dodaj/Usuń które ułatwiały czynności związane z instalacją aplikacji. Myślałem że na moim sprzęcie wszystko będzie cacy a tu lipa gdy odpaliłem pidgina Firefoksa i Rhythmboksa to komputer potrafił się zawieszać a mam 800 MB pliku wymiany wiem że twórcy Firefoksa walczą z problemem ciężkości ale żeby aż tak na Ubuntu 7.10 nie miałem takich problemów.
Postanowiłem sobie obejrzeć jakiś film w RMVB włączam totema on prosi mnie o zainstalowanie kodeków a więc instaluje ok wszystko działa bardzo wygodne udogodnienie nie trzeba Myślec jak odpalić filmy.
Wnioski: